Wracam.

Po raz drugi zaczynam pisać bloga. Mam taką potrzebę. Potrzebę wyrzucenia z siebie tego, co mnie dręczy. Tylko tu mogę to zostawić. Raczej będę smęcić, bo właśnie w tym celu założyłam tego bloga, żeby sobie ponarzekać. Śmiać się lubię jawnie. Marudzić będę anonimowo.